środa, 12 sierpnia 2015

Zakupy na promocji

Skuszona 40 % rabatem w drogerii Natura na kosmetyki firmy Catrice postanowiłam zakupić sobie kilka nowości do mojej kosmetyczki. Oto one:


Od dawna chciałam kupić sobie jakąś paletkę z cieniami, dzięki tej promocji padło na Absolute Rose z Catrice. Paletka posiada 6 kolorów, z czego 2 można uznać za matowe odcienie, a pozostałe są z drobinkami. Dołączony jest również dwustronny pędzelek. Z jednej strony mamy pędzelek z włoskami, a z drugiej pacynkę. Nie używałam ich jeszcze ale myślę, że znakomicie nadadzą się do delikatnych, dziennych makijaży, a nawet może uda się przy jej pomocy stworzyć coś wieczorowego.


Następną zdobyczą jest matowy bronzer Sun Glow w odcieniu 030 medium bronze. Nie posiada on żadnych połyskujących drobinek, co mi bardzo odpowiada. Teraz jestem opalona ale będę używała go dla podkreślenia koloru mojej cery, a w przyszłości zastosuje go jako produkt, który nada mojej twarzy zdrowego, opalonego wyglądu.

Ostatnim kosmetykiem jaki chciałam Wam pokazać jest eyeliner Liquid Liner w odcieniu 010 Dating Joe Black. W sprzedaży jest  również w wersji wodoodpornej. Jestem bardzo ciekawa jak będzie się sprawował. Pędzelek wydaje się być odpowiedni do zrobienia idealnej kreski. Zastanawiałam się czy kupić róż do policzków czy właśnie ten eyeliner, z racji tego, że mój poprzedni sięga już dna, postanowiłam wypróbować tusz do kresek z Catrice i mam nadzieję, że nie będę tego żałowała. 


Jak na razie to już wszystkie nowości, które chciałam Wam pokazać ale promocje w Naturze jeszcze trwają więc kto wie... może się jeszcze na coś skuszę :)
Każda marka ma inny termin promocji.
Catrice 10-13.08.2015
Kobo    14-19.08.2015
Loreal   06-19.08.2015
Rabat zostanie naliczony gdy kupimy min. 2 kosmetyki do makijażu z tej samej firmy. 
Napiszcie czy używałyście bądź może używacie tych kosmetyków i jak u Was się one sprawdzają oraz co jeszcze warto kupić z tych firm, które są objęte promocją. 

Pozdrawiam
Rabarbarfashion/M

wtorek, 11 sierpnia 2015

Kolorowe usta

Przyszedł czas na pierwszego tematycznego posta. :) Dzisiaj chciałybyśmy pokazać Wam naszą skromną kolekcję szminek. Nie mamy ich zbyt wiele ale te co posiadamy w zupełności nam wystarczają. Zaczynamy prezentację:

1. 

Max Factor Colour Elixir Lipstick. Posiadam odcień Bewitching Coral.
Szminka ta jest mocno napigmentowana, jedna warstwa wystarcza, natomiast kolejna podkreśla głębię koloru, staje się intensywniejsza.  Ma gęstą konsystencję, dzięki czemu sprawdza się nawet w większe upały : nie zmienia kształtu, nie topi się. Jest bardzo trwała, długo utrzymuje się na ustach, przetrwała u mnie nawet całonocne imprezy, z małymi poprawkami dla utrzymania efektu. Na ustach prezentuje się świetnie : nie podkreśla żadnych mankamentów za co najbardziej ją cenię. Cena to ok. 45 zł. Dotychczas jest to mój nr 1 wśród szminek. :)

 

















2.
Maybelline Color Sensational, odcień 902 - Fuchsia Flash
Kolor jest intensywny, różowy, rzuca się w oczy, idealny na lato.
Konsystencja dość utwardzona. Nie wysusza ust, ma przyjemny zapach. Trwałość oceniam na poziomie średnim, utrzymuje się na ustach dość długo. Cena to ok. 25 zł.

3.
Avon seria ,,zmysłowa przyjemność". Kolor, który mam to Peach petunia. Szminka ta ma żelową formułę przez co bardzo łatwo się ją nakłada. Jest miękka, nie wysusza, a ładnie nawilża usta. Niestety nie jest zbyt trwała. Podczas jedzenia i picia szybko się ,,zjada" ale na szczęście równomiernie. Opakowanie jest dość eleganckie jak na produkt z Avon-u. Jej koszt w katalogu to 30 zł, ale na promocji można kupić ją za ok 15 zł. Dodatkowym plusem jest to, że pachnie arbuzem :) i ma SPF 15. Jak dla mnie to takie mazidło na co dzień. 


4.
Kobo seria Colour Trends - kolor 309 Vibrant Orange. ,,Intensywny i trwały kolor ust. Bogata formuła pomadki działa jak odżywczy balsam. " Tym razem producent nie kłamał. :) Jest to taka ciemna pomarańcz wpadająca w czerwień. Bardzo fajnie sprawdza się na co dzień jak i na wyjścia. Ładnie podkreśla usta. Jest trochę tempa w nakładaniu ale mi to nie przeszkadza. Kolor utrzymuje się długo, nawet przy jedzeniu i piciu. Opakowanie jest trwałe, ale nie można tego samego powiedzieć o napisach na nim. Jak widzicie na zdjęciu - ścierają  się. Cena to 15.99 zł. Można ją kupić w drogerii Natura. Jak dotąd jest to moja ulubiona pomadka. :)



5.
Kobo seria Fashion Colour. Z tej serii posiadam 2 pomadki - 110 Orange i 112 Hollywood Red.
Obie są świetne. Bardzo dobrze napigmentowane, utrzymują się długo, ale po jedzeniu wymagają małej poprawy koloru. Nie wysuszają i nie podkreślają suchych skórek. Ogólnie ładnie prezentują się na ustach. Odcień 110 to taki świeży i soczysty kolor. Idealny na lato. 112 zaś to kolor dla odważnych. :)  Na co dzień go nie polecam chyba, że ktoś lubi mocną czerwień na ustach. Za to na wieczorną imprezę lub eleganckie przyjęcie sprawdzi się idealnie.













































































To byłoby na tyle. Piszcie jak u Was sprawdzają się te pomadki, oraz jakie są Wasze ulubione szminki. 
Pozdrawiamy. ;)
Rabarbarfashion